Przepis na: Zupa owocowa

Zgłoś błąd

Składniki( cukier ,jabłka ,jogurt ,mąka ziemniaczana ,sól ,śmietana ):

  • ok. 80 dag różnych owoców (głównie jabłek)
  • 1/2 szklanki cukru
  • łyżka mąki ziemniaczanej lub zwykłej
  • sól (niekoniecznie)
  • śmietana lub jogurt naturalny (dzieciom uczulonym na mleko oczywiście zupy nie zabielamy)

Przepis:

Zupa owocowa
Owoce umyj. Jabłek nie obieraj, tylko podziel na ćwiartki i usuń z nich gniazda nasienne. Owoców pestkowych nie musisz drylować. Wrzuć owoce do prawie litra wrzątku. Gdy się rozgotują, przetrzyj zupę przez sito. Dodaj cukier i mąkę rozprowadzoną niewielką ilością zimnej wody lub mleka i mieszając, zagotuj. W razie potrzeby zupę rozcieńcz wodą. Możesz ją leciutko posolić. Podawaj na zimno albo na ciepło, ze śmietaną (jogurtem), ewentualnie także z dodatkiem kluseczek, ryżu, grzanek czy groszku ptysiowego.

Zupa owocowa - Zdjęcia

Zupa owocowa - Wideo

Wypowiedzi na forum

Wypowiedzi pojawiają się automatycznie i nie muszą dotyczyć opisywanego obiektu
  • Re: zupa krem z pietruszki?

    Krem z gruszki i pietruszki jest super, tylko nie za dużo tej gruszki, bo będzie wytrawna zupa owocowa.

  • Re: Pięknie pachnie w całym domu....

    I za zupę owocową!

  • Zupa owocowa, pyszna

    Witam Kilo wiśni ugotować jak na kompot,dodać cukier waniliowy,cukier biały,kisiel na koniec śmietana 12% lub 18%,polecam, pyszna

  • Re: Zupa owocowa

    Nigdy nie cierpialam zupy owocowej. Ble

  • Re: Pięknie pachnie w całym domu....

    magdallenac napisała: > I za zupę owocową! O tak! Zgadzam się!

  • Re: Zupa owocowa

    To w ramach ciekaawostki napiszę,że u moich teściów taka zupa owocowa z makaronem jest jednym z dań wigilijnych :/ -- come to the dark side, we have cookies!

  • Re: 12 potraw wigilijnych

    marbor1 napisała: > Kutia i śledzie, pieczywo. Pieczywo! - to jest to! Śledzie ok, ale to będzie czwarta ryba. Kutii nikt nie tknie. Mogłaby też być zupa owocowa.

  • Re: Zupa owocowa

    Nie znosiłam zup owocowych jako dziecko (bywały na stołówce szkolnej, w domu nie). A potem już nigdy się z nimi nie spotkałam. Nie sądziłam, że ktoś to jeszcze robi :)