Przepis na: Wigilijny kompot

Zgłoś błąd

Składniki( gruszki ,jabłka ,śliwki ):

  • kwaskowe jabłko
  • świeża słodka gruszka
  • 5 suszonych śliwek bez pestek i bez konserwantów

Przepis:

Wigilijny kompot
Śliwki opłucz, posiekaj. Jabłko i gruszkę obierz, pokrój.
Składniki gotuj w półtorej szklanki wody, aż będą miękkie.
Ostudź, przetrzyj przez sito. Jeśli nie jest to konieczne, nie dosładzaj.

Wigilijny kompot - Zdjęcia

Wigilijny kompot - Wideo

Wypowiedzi na forum

Wypowiedzi pojawiają się automatycznie i nie muszą dotyczyć opisywanego obiektu
  • Re: Co z Pigwy, Kiwi i Winogron?

    PS - jesli robisz tradycyjny wigilijny kompot, to mozesz podwedzic rowniez garsteczke gruszek i jablek i dodac do kompotu oprocz suszonych (nie zamiast ! oprocz!). Smak i zapach taki, ze !

  • Wigilijny kompot -wszelkie mozliwe owoce suszone ?

    Witam , jak gotujecie wigilijny kompot ? Znalazlam watek, w ktorym kompot na Wigilie gotuje sie w 2 osobnych garnkach, laczac dopiero po ugotowaniu , dodaje sie tez tylko wybrane owoce

  • Re: Wasze świąteczne hity

    Inka, też lubię keks i wigilijny kompot z suszu, a mało kto już chyba lubi - zwłaszcza kompotu w wielu domach juz się nie gotuje. Dla mnie to klasyk, podobnie jak karp, a najbardziej czekam na aromatyczny czerwony barszcz. Hitem są dla mnie też ciasta-orzeszki, które robi już tylko moja ciocia

  • Re: Myjecie kaszę?

    Nie ma się czym chwalić, ale kiedyś kupiłam owoce z larwami mola na wigilijny kompot.... Odcedziłam i podałam kompot- siła tradycji ;-). Poza tym wrzątek dezynfekuje, a i oka nie pływały. Od tamtej pory gotuję kompot dzień wcześniej, a z tamtymi, przywleczonymi molami walczyłam cały następny rok

  • wigilijny kompot

    Mam pytanko moczę suszone owoce w wodzie,to potem ją wylewam i gotuję w nowej wodzie, czy gotuje w tej wodzie w której owocki się moczyły.Mam rożne wersje przepisu,ale nie wiem jaka jest generalna zasada. Dzięki.

  • Re: wigilijny kompot

    Ja zalewam wodą dzień przed Wigilią. Następnego dnia rano wylewam tę wodę i gotuję w nowej. -- http://www.zwyklybohater.pl/zwyczajna-ale-niezwykla Zwyczajna Niezwykła

  • Re: wigilijny kompot

    Ja nie wylewam, ale właściwie nie moczę, bo z suszonych używam tylko śliwek i moreli, które są dość miękkie i szybko się gotują, a jabłka dodaję świeże. -- "Może i nie był miłośnikiem kotów i na pewno nie chciał urazić nikogo ze swoich nowych parafian, ale nie był też człowiekiem, który wykopał

  • Re: wigilijny kompot

    Ja zawsze opłukuję owoce pod bierzącą wodą aby pozbyć się nieczystości potem moczę i wlewam całą zawartość (wodę i owoce) do garnka i odpowiednio uzupełnią "nową" wodą. Uważam że gotując kompot w ten sposób ma on bardziej intensywny smak :)