Przepis na: Pyzy

Zgłoś błąd

Składniki( sól ,ziemniaki ):

  • 2 kg ziemniaków
  • sól

Przepis:

Pyzy
Ziemniaki obierz i umyj. Pół kilograma ugotuj, odcedź i utłucz albo przepuść przez maszynkę lub praskę. Resztę ziemniaków zetrzyj na drobnej tarce i porządnie odciśnij nad miską przez sito lub gazę; płyn odstaw na kilkanaście minut na bok, po czym zlej sok z wierzchu (nie będzie potrzebny), a krochmal, który osiadł na dnie, wymieszaj dokładnie z gotowanymi i surowymi ziemniakami. Dopraw solą i ewentualnie pieprzem. Z otrzymanej masy formuj okrągłe pyzy (jeśli ciasto jest zbyt rzadkie, dodaj do niego nieco zwykłej mąki ziemniaczanej) i gotuj we wrzątku około pół godziny. Podawaj z topionym masłem, sosem pomidorowym lub podsmażoną cebulką.

Pyzy - Zdjęcia

Wypowiedzi na forum

Wypowiedzi pojawiają się automatycznie i nie muszą dotyczyć opisywanego obiektu
  • Re: Znajdźmy Pyzie pracę!

    , bardzo schorowanymi ludźmi wymaga zupełnie nieróżanej konstrukcji psychicznej. Tutaj potrzeba raczej kogoś takiego jak Fela - decyzyjnej, zdecydowanej osoby z silną osobowością, takiej która łatwo nawiązuje kontakt i szybko rozwiązuje problemy. Pyza to całkiem inna para kaloszy. Uległa, zahukana

  • Re: Zaręczyny Pyzy

    bupu napisała: > No to ja znowu lu cytatem, tym razem z TiR: > > Fryderyk był smukłym blondynem o jasnych oczach ukrytych za szkłami > okularów i właściwie cały wyglądał tak, jakby był za czymś ukryty. Pyzę wielbił > bezkrytycznie, > nazywał ją - nawet przy

  • Re: Zaręczyny Pyzy

    Ciekawe czy sam narzeczony potraktował to poważnie. Bo na dobrą sprawę nie wiemy jak wyglądały te frycowe oświadczyny. Jedyne co wiadomo, to, że Pyza zadzwoniła i poinformowała, że się zaręczyła, kropka. Także tego... -- Stowarzyszenie

  • Re: Zaręczyny Pyzy

    stawiać dziadydze, w trakcie wyjazdu uczynił pierwszy krok na drodze pojednania z Pyzą, pisząc tego zasadniczego maila. To nie jest człowiek, który czeka aż problem rozwiąże się sam. -- Stowarzyszenie Nieanonimowych CKNUKów

  • Re: Znajdźmy Pyzie pracę!

    gdziekolwiek wystepuje Pyza "jakas" - owszem, w CP bodajze. Mowa o tym tomie, w ktorym braciszka szpicla bierze za frak i odstawia do jego pokoju, a dziadowi mowi otwartym tekstem, ze w sprawie jej slubu nie ma on nic do gadania. I ze ona zrobi, jak zechce, co faktycznie robi. Ale to byl ten jeden jedyny raz

  • Re: Pyzy za mna chodza :)

    > Jak mam ochotę na pyzy (rany, dawno nie jadłam!), to kupuję gotowe.< A mozesz polecic jakies miejsce, gdzie moge kupic? W Auastralii, w polnocnym Queensland.

  • Re: Zaręczyny Pyzy

    urządzał sobie takie seanse między nauką, to wyjaśnia czemu miał czas dla Pyzy tylko dwa popołudnia w tygodniu. -- Stowarzyszenie Nieanonimowych CKNUKów Kalarepa&Klops

  • Re: Pyzy za mna chodza :)

    Myślę, że może się udać, ale to już nie to. Wczoraj jadłam doskonałe kartacze w knajpce na Mazurach, mniam. A w Warszawie zaglądam czasem do "Pyzy, flaki gorące! " na Brzeską albo na Podwalu.

Zobacz inne przepisy