Przepis na: Kopytka

Zgłoś błąd

Składniki( jajka ,kasza manna ,masło ,mąka ,sól ,ziemniaki ):

  • pół kilograma puree z ugotowanych ziemniaków
  • szklanka mąki
  • kopiasta łyżka kaszy manny
  • jajko
  • kilka łyżek stopionego masła
  • sól

Przepis:

Kopytka
W dużym garnku zagotuj wodę. Z podanych składników zagnieć ciasto. Uformuj z niego wałki grubości 2 palców i pokrój je na kluski długości 4-5 cm. Kopytka wrzucaj na osolony wrzątek, mieszając, by nie przywarły do dna. Gotuj przez chwilę od wypłynięcia i wyjmuj łyżką cedzakową na półmisek. Polej masłem lub zrumienioną na maśle bułką tartą.
Uwaga: kopytka można zrobić nawet na kilka dni naprzód - ugotowane wrzucić na chwilę do zimnej wody, ochłodzić, osączyć i schować do lodówki. Przed podaniem wystarczy je wrzucić do wrzątku i wyjąć od razu po wypłynięciu.

Kopytka - Zdjęcia

Kopytka - Wideo

Wypowiedzi na forum

Wypowiedzi pojawiają się automatycznie i nie muszą dotyczyć opisywanego obiektu
  • Re:kopytka-gnocchi

    Ja tam wole miesko, a zamiast kopytek to ziemniaki smazone z cebula i czosnkiem dla smaku. -- Serce miej otwarte dla wszystkich, zaufaj niewielu W. Shakespeare

  • Re: Kopytka - jak wydajecie?

    kopytka robie "tego dnia", do dziesiejszego obiadu. Nastepnego dnia odsmazam (ale nie "spalam", sa lekko odsmażone). Na następny dzień (i kolejne) to i tak juz nie ma bo nie robie tony kopytek. Podobnie z pierogami. Duzo przyjemniej jest zrobic troche kopytek czy 15 pierogów niz perspektywa

  • Re: Kopytka - jak wydajecie?

    Kopytek też nie mroze ja pisałam o pierogach.

  • Re: Kopytka - jak wydajecie?

    Kopytka na ogół gotuję i jeśli domownicy od razu mogą zjeść to bezpośrednio z gara idą na talerz a jeśli nie to osuszone i wystudzone czekają na podanie za chwilę. Kopytek nie mrożę, to co zostaje jest zjedzone na drugi dzień ale już odsmażone na oleju. Pierogi do mrożenia

  • Re: Kopytka - jak wydajecie?

    nie. Bo na wydaniu polewało się kopytka masłem. Wydawało się służbie, która podawała do stołu.

  • Re: Kopytka - jak wydajecie?

    Pierogi mrożę i odgotowuję przed podaniem A kopytka jeżeli chcę podać na imprezie to robię dzień wcześniej i przrd podaniem podsmażam na maśle klarowanym są jescze lepsze niż świeże i zawsze robią duże wrażenie na gościach;) A kopytka nie licząc czasu obierania ziemniaków robi się ekspresowo

  • Kopytka - jak wydajecie?

    Zawsze mnie ta logistyka kopytek czy pierogów zastanawia. Robicie tak żeby od razu podać w danym dniu, czy jednak wcześniej i później odgrzewane? To że można dzień czy kilka wcześniej wiem, ale mnie chodzi o ten dzień w którym są robione i podawane.

  • Re: Kopytka - jak wydajecie?

    Pierogów nie robie, a jak kupie gotowe to odgrzewam na parze, wtedy są jak świeżo gotowane, z wody. Kopytka robie często, ale prawie nigdy do podania natychmiast, najczęściej robie wieczorem i odgrzewam do obiadu następnego dnia - tez na parze.

Zobacz inne przepisy